Friday, September 5, 2014

Raw Food Mix Inspiration

Wciąż całą masa ludzi nie jest przekonana do surowej diety, boją się nudy , monotonii i niewystarczającej ilości kalorii.

W tym poście pokaże Wam kilka wspaniałych pomysłów na posiłek , wszystko tylko i wyłącznie raw
 !
                                            http://www.thisrawsomeveganlife.com











Moja dieta, porady i ciekawostki

Witajcie kochani !

Wybrałam się dziś po szkole do mojego najbliższego marketu po troche owoców i będąc tam wpadłam na pomysł aby zrobić kilka zdjęć i pokazać Wam parę rzeczy , które stosuje w mojej diecie i pare tych , których powinniście unikać !

                                                                ZAPRASZAM :)







Zaczynam od czegoś banalnego, rzecz którą powinniście wyeliminować z Waszej diety są wszelkiego rodzaju chipsy, chrupki i paluszki. Jak każdy , uwielbiam chipsy i dawniej jadałam nawet 2 paczki dziennie 7 dni w tygodniu!!!! 

Co warto wiedzieć tych o cieniutko pokrojonych ziemniaczkach? 

Podstawowy składnik chipsów. Jednak nie wszystkie chipsy powstają prosto z kartofli. Niektóre są produkowane z masy ziemniaczanej, czyli rozdrobnionych, zamienionych w papkę bulw, które następnie formuje się w płatki przypominające plasterki ziemniaka.

Prawdopodobnie największym zagrożeniem ze strony niewinnie wyglądających chipsów jest substancja, która powstaje podczas długotrwałego smażenia produktów spożywczych zawierających skrobię (czyli m.in. ziemniaków właśnie) - akrylamid 

Tłuszcz z oleju stanowi około 35% zawartości paczki chipsów. Większość chipsów (bo są też tzw. chipsy pieczone) powstaje przez smażenie w oleju

100 gramów chipsów może zawierać nawet 600 kcal, czyli niemal dwa razy więcej niż 100 gramów kotleta schabowego



      Alternatywą dla osób , które nie wyobrażają sobie życia bez laysow i innych cheetosów, mogą być        chipsy warzywne w 100% gluten free i wolne od dodatkowych szkodliwych substancji ! 




Na mojej liście do usunięcia znajduje się również biały cukier..
Każda malutka łyżeczka do 20 pustych kalorii , powoduje radykalny wzrost insuliny oraz jest on odpowiedzialny za napady głodu
Ja osobiście nie jestem fanką słodkości, jednak gdy już muszę go użyć sięgam po cukier brązowy lub miód. Kilka dni temu znalazłam rewelacyjny zamiennik " agave nectar" , niskokaloryczny , glutenfree syrop , który możecie dodać do swojego śniadanie, ciast lub deserów



Do smażenia warzywa, używam tylko i wyłącznie oleju kokosowego 
Praktycznie nie zawiera utleniających się kwasów tłuszczowych, co sprawia, że jest bardzo stabilny podczas smażenia w wysokich temperaturach, a do tego jest o wiele zdrowszy od niektórych, bardziej popularnych olejów. Nie każdy wie, że oleje takie jak: sojowy, słonecznikowy lub z orzeszków ziemnych nie powinny być podgrzewane do wysokich temperatur.

Olej kokosowy jest też pierwszym tłuszczem, który nie przyczynia się do budowy tkanki tłuszczowej, a wręcz przeciwnie, pobudza przemianę materii i wspomaga ubytek wagi przy nadwadze.


Odkąd pamiętam pije tylko i wyłącznie wodę , kolejnym produktem, który powinniście wykreślić z Waszej diety są napoje gazowane. Jest to #1 najbardziej szkodliwych produktów jakie możecie sobie zafundować. To one przyczyniły się do wszechobecnej otyłości i to one są za nią najbardziej odpowiedzialne



Kawa...
Czy wiecie , że większość napoi w starbucksie zawiera ponad 700 kalorii!?
To tyle co cały posiłek!


W moim jadłospisie nie znajdziecie także miejsca na lody
Zawierają masę sztucznych barwników, konserwantów , a jedno opakowanie może zawierać nawet do 1000 kalorii

CO POLECAM?

Owoce i warzywa mają naprawdę ogromny potencjał i wiele z Was na pewno nawet nie zdaje sobie sprawy jak wspaniałe dania możemy z nich przygotować
Oto blog ,  z którego czerpię inspiracje i zaglądam codziennie po nowe przepisy 

http://www.rawmazing.com













Monday, September 1, 2014

VeryBerry FullyRaw Cake

Dla tych , którzy uważają że surowa dieta jest nudna i nijaka przychodzę z poniższym postem

Surowe ciasto bananowo-borówkowe na daktylach





Składniki

podstawa 
2 szklanki daktyli
2 szklanki suszonych fig
szczypta cynamonu
laska vanilli 

1 warstwa
3 banany
szklanka mleka z migdałów
szczypta cynamonu
łyżka syropu klonowego

2 warstwa
3 banany
2 szklanki borówek
pół szklanki mleka z migdałów



Wykonanie
daktyle wraz z figami blendujemy w food processor przez 2 minuty
aż do złączenia i uzyskania lepkiej konsystencji 
wykładamy na okrągłą blaszkę

1 warstwe blendujemy w blenderze przez 2 minuty
wylewamy na daktylową podstawę
wkładamy na 2 godziny do zamrażarki
2 warstwe blendujemy i wylewamy na 1 zamrożoną warstwe
wkładamy na godzinę do zamrażarki
dekorujemy dowolnie wybranymi owocami

SMACZNEGO 

















Friday, August 22, 2014

Pierwszy dzień szkoły !

Witajcie kochani!Na początku chciałam Was przeprosić za zwłokę i 2 dni nieobecności W dzisiejszym blogu opisze dokładnie mój pierwszy dzień w nowej szkole , mam nadzieje że zrozumiecie i wybaczycie moje zaniedbanie :) 


Czwartek 21.08.2014 , na ten dzień czekałam całe swoje życie, spałam może 3 godziny. Pobudka o 4:30 i prosto do łazienki, trzeba przecież jakoś wyglądać. O 5:30 byłam już gotowa, pozostałą godzinę wykorzystałam na oglądanie vlogów z pierwszego dnia szkoły w USA, aby jakoś mentalnie się do tego przygotować.

6:20 , za oknem leje...pierwszy dzień szkoły nie mógł zacząć się lepiej! 

Na skrzyżowaniu Kingston i Rochester powinnam stać już o 6:30 , niestety autobus spóźnił się 7 minut , przemokłam do suchej nitki.. Rewelacja!!!


Kierowca powitał mnie i 2 inne osoby wesołym okrzykiem " Hey guys!!! Welcome on the board! " , zamieniłam z nim kilka zdań i usiadłam na swoim miejscu. ( Ktoś zapytał mnie czy to prawda , że autobusy szkolne w Stanach śmierdzą , są niewygodnę i że wstyd nimi jeździć , otóż jest to całkowity mit ! Autobusy są czyste, komfortowe i niemal każdy uczeń korzysta z tej usługi , ponieważ są całkowicie darmowe. )


Pod szkołę dojechałam o 6.55



Miałam jeszcze 35 min do rozpoczęcia klas.Tak jak wszyscy uczniowie , udałam się do gym po swój plan zajęć1. Algebra2. Consumer Management3. Adventure Education ( PE )4. Lunch5. ESL - Transitional6. Social Sience Survey 7. ESL - Resource8. Biology


Każda klasa ( zajęcia ) trwają 50 minut, przerwy aż 5 , dlatego nie ma czasu na pogaduszki, biegiem do szafki i 500 km z jednego pokoju do drugiego, jest ciężko ale myślę , że to kwestia czasu. Na całe szczęcie, przydzielono mi " opiekuna ", nazywa się Abby, jest seniorem, rok starsza ode mnie. Oprowadziła mnie po szkole i pokazała wszystkie pomieszczenia w których odbywać się będą moje zajęcia. Jak już pewnie wiecie, w Stanach plan zajęć jest stały na cały tydzień , co ogromnie mi się podoba.

Po 3 pierwszych przedmiotach, nareszcie moja ulubiona część dnia! LUUUUUUUNCH !!!!!!

Szkolna stołówka oferuje szerokie menu, do wyboru mamy dania mięsne jak i wegetariańskie, zdrowe jak i te najbardziej kaloryczne i tłuste. Ja wybrałam wrapa warzywnego jako main meal, a na site winogrona, mleko czekoladowe, marchewki z porem oraz sok z winogron. Dodatkowo proponowano mi ciastko, czipsy , batoniki lub mafinkę ale z tej opcji zrezygnowałam :) 


Cały posiłek, kosztuje 2.80$ Płatności dokonać można gotówką , lub tak jak robie to ja, korzystając ze swojego school ID. Pierwszego dnia szkoły, każdy z nas dostaje własne ID ze zdjciem, rocznikiem oraz kodem kreskowym. Wystarczy zeskanować ID i gotowe! Można jeść :)

Stołówkowe życie mało odbiega od tego znanego Wam z filmów. 


Widziałam stolik "kujonów" , stolik seniorów, stolik sportowców.Najważnieszja rzecz do zapamiętania ? NIE SIADAĆ PRZY DŁUGICH STOLIKACH.Doradziła mi to Dora , z którą mam PE, przy tych stolikach siadają sami outsiderzy i dziwaki. Dzięki Dora ! :) 

Więkoszość lekcji mijała bardzo szybko, dopiero na ESL Resource zaczęłam odczuwać małe zmęczenie. Masa nowych twarzy, lekcje w innym języku i problemy z moim Ipadem całowicie mnie wwykończyły. 


Po Biologi, 2:45 postanowiłam zmierzyć się z moją szafką. Do tej pory pomagała mi w tym Abby. Po 20 minutach walki , zażenowana i wściekła na samą siebie , zeszłam do student office prosząc o pomoc. Mr Tosh, pokazał mi 3 razy jak powinnam to robić. Raz w lewo, potem w prawo, znowu w lewo i do góry. Czemu wszystkim przychodzi do tak łatwo?! 

Do tej pory szafki, są moją największą przeszkodą, więc staram się korzystać z nich jak najmniej.Poległam w bitwie o szafkę, skutek tego był taki , że spóźniłam się na swój autobus powrotny i musiałam czekać na kolejny do 5:25 Mimo pewnych trudności jakie mnie tego dnia napotkały, cały czas nie mogę uwierzyć , gdzie właśnie jestem. Nauczyciele są fantastyczni i podchodzą do każdego naprawdę indywidualnie. Wracam do domu strasznie zmęczona ale na maksa podekscytowana. Chcę pokazać na co mnie stać i zdobywać jak najlepsze oceny. 

Trzymajcie kciuki i życzcie mi powodzenia! Na pewno będzie mi ono jeszcze potrzebne :) 







Tuesday, August 19, 2014

Magda w obrazkach //

  

    

 


 

Muzyka na dziś https://www.youtube.com/watch?v=f3Z581wh85U




Living My American Dream

American Dream 

Jeszcze rok temu, nie uwierzyłabym nikomu , kto powiedziałby mi , że dziś będę w miejscu , w którym jestem.

Moje pierwsze zetknięcie z Ameryką miało miejsce rok temu. 
24 czerwca 2013 roku wraz z całą rodziną czekaliśmy na lotnisku Chopina na samolot , który miał  mnie zabrać do kraju , który wydawał się tak bliski , w końcu większość znanych mi filmów , teledysków i ulubionych fotografii znałam właśnie stąd... a jednak tak daleki. 

Po wielu godzinach spędzonych w samolocie , głos pilota informującego pasażerów o zbliżaniu się do lądowania przyśpieszył bicie mojego serca. Wylądowaliśmy. Były to najwspanialsze wakacje i 2 miesiące w moich życiu.. Ale o tym więcej w następnych blogach.


Teraz zostaje tutaj na stałe, przez rok byłam świadkiem tego , jak małe marzenie , zmienia się w rzeczywistość. Marzenie , które mogło wydawać się tak nierealne i nieosiągalne.

Ciągle mam wrażenie , że to sen , z którego zaraz ktoś mnie zbudzi. 
Nie chcę się budzić, chcę żyć swoim American Dream...